Plan Kukiesa czyli ukryta myśl o hegemonii Niemiec

Autor: Paweł Lechowski 12/29/2022 10:21:00 AM Ilość odsłon: 115 Kategoria: Portal

 

  Słowo NIEMIEC pochodzi od przymiotnika NIEMY, ale okazuje się, że Niemce potrafią mówić.    Mówić bezczelnie i bezwstydnie, czego przykładem jest niejaki  Jörg Kukies, sekretarz stanu w Kancelarii Federalnej i główny doradca kanclerza Olafa Scholza.

„Niemcy zgodzą się na przystąpienie nowych państw członkowskich tylko wtedy, gdy procesowi temu towarzyszyć będzie reforma UE, tak aby nie zagrozić zdolności bloku do działania”

- oświadczył na niedawnej konferencji organizowanej przez Euractiv Jörg Kukies, sekretarz stanu w Kancelarii Federalnej i główny doradca kanclerza Olafa Scholza.

Reformy te to naturalnie odejście od zasady jednomyślności. Byłby to dla Berlina przełom w budowie czegoś, co coraz częściej określa się „IV Rzeszą”.

Był 5 kwietnia 1951 roku, kiedy do gabinetu Konrada Adenauera, niemieckiego kanclerza  i przywódcy Unii Chrześcijańsko-Demokratycznej (CDU), wkroczył  Jean Monnet.

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Jean Monnet  był od siedmiu lat  szefem Komisariatu Planu, powołanym  przez generała de Gaulle’a do modernizacji francuskiej gospodarki. Tym razem jednak chodziło o coś innego.    

 

 Można przypomnieć  to co  Jean Monnet  wtedy myślał, i co umieścił w swoich  wspomnieniach  Jean Monnet Memories,  wydanych w Polsce w 2015 roku:  

 

„Gdyby można było wyeliminować w nas obawę przed niemiecką dominacją przemysłową, to największa przeszkoda do unii Europy zostałaby usunięta. Rozwiązanie stawiające przemysł francuski w tej samej sytuacji wyjściowej, co przemysł niemiecki, uwolniony od dyskryminacji zrodzonych z porażki, przywróciłoby ekonomiczne i polityczne warunki porozumienia niezbędnego Europie. Więcej nawet, mogłoby być wręcz zaczynem europejskiej jedności”.     

 

Adenauer słuchał go z uwagą i odpowiedział mu bardzo ciepło:

 

„Też nie jestem technikiem, a i politykiem nie do końca. Jak i pan patrzę na to przedsięwzięcie przez jego najwznioślejszy aspekt – należy ono do porządku moralnego. Wobec naszych narodów ponosimy odpowiedzialność moralną, a nie odpowiedzialność techniczną, którą musimy posłużyć  się do spełnienia tak wielkiej nadziei. Przyjęcie w Niemczech było entuzjastyczne i my nie będziemy upierać się przy detalach. Takiej inicjatywy oczekuję od dwudziestu pięciu lat. Przyłączamy się do niej, mój rząd i mój kraj, bez żadnych ukrytych myśli o hegemoni. Od 1933 historia nas nauczyła, jak próżne są takie zamierzenia. Niemcy wiedzą, że ich los związany jest z losem Europy Zachodniej”.

 

Adenauer był tym kanclerzem Niemiec, którego naczelną ideą była wolność.  W Niemczech istnieją dwa sposoby politycznego myślenia. Pierwszy to  jednościowa idea  żelaznego kanclerza Bismarcka. Drugi jest  priorytetem wolności – idea kanclerza Adenauera. Niemcy w osobach kolejnych Kanclerzy począwszy od   Willy'ego Brandta a skończywszy na Olafie Scholzu opowiedziały się za priorytetem jedności. Najpierw chodziło o Zjednoczenie Niemiec w Europie, potem o Zjednoczenie Europy pod Niemcami.   Zawsze kiedy Niemcy obierają priorytet jedności dochodzi do zmiany granic w Europie. Tak było w 1990, kiedy chodziło o zjednoczenie Niemiec,  i tak ma być dzisiaj, kiedy plan Kukiesa zakłada wykorzystanie wojny Rosji z Ukrainą do zjednoczenia Europy pod przywództwem Niemiec.

 

Spełniają się obawy kanclerza Adenauera. Niemcy  przyjmują jedność Europy w planie technicznym,  a odrzucają porządek moralny, na którym pierwotnie była budowana idea Europy.

 

Nie zdziwiłoby by mnie gdyby Niemcy wysunęli roszczenia wobec terenów swego dawnego  Ostdeutschland.

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

https://de.wikipedia.org/wiki/Ostdeutschland

 

 Mamy już z Niemcami wojnę myśli (Noomachia)  oraz jej projekcję czyli wojnę  informacją,  czeka nas wojna obronna tak jak w 1939 roku.  

  Co więc robić?

 Trzeba założyć w Brukseli polskie CENTRUM MYŚLI EUROPEJSKIEJ im. Ludwika Rajchmana, Jeana Monneta i Konrada Adenauera,  jako jednostkę,  która  z niemiecką IV Rzeszą będzie walczyła na froncie Noomachii. 

 

 

 

Aktualności

Najnowsze

Najczęściej czytane

Terror kanarów w Toruniu  (odsłon: 11294)

 Ilość odsłon:1309335