Amerykanka Lisa Jackson kontynuuje doświadczenia Herberta Langego i Odilo Globocnika

Autor: Paweł Lechowski Data dodania: 4 stycznia 2013 17:33 Kategoria: Portal

Pierwsze zabójstwa gazem i rozwój techniki uśmiercania
Zleceni przez Hitlera lekarze Bouhler i Brandt stworzyli jesienią 1939 r. struktury organizacyjne w celu mordowania chorych. Przodującym był Główny Urząd II Kancelarii Hitlera pod kierownictwam Viktora Bracka. Rozpoczynając morderstwa na chorych założono różne maskujące organizacje, których siedziba od wiosny 1940 r. mieściła się przy ul. Tiergartenstraße 4 w Berlinie. W ogólnym użyciu językowym zostały one nazwane określeniem „Centrala T4”:
– „Zespół Zakładów Opiekuńczo-Leczniczych Rzeszy” („Reichsarbeitsgemeinschaft Heil und Pflegeanstalten”), który koordynował formularze meldunkowe i medyczne rzeczoznawstwo
– „Społeczna Spółka Transportu Medycznego” („Gemeinnützige Krankentransportgesellschaft”), która organizowała przeniesienia pacjentów do zakładów zagłady (por. „Pomnik Szarych Autobusów”)
– „Powszechna Fundacja Zakładów” („Allgemeine Stiftung für Anstaltswesen”), gdzie znajdowała się administracja całego personelu sprawców
– „Centrala Rozrachunkowa Zakładów Opiekuńczo-Leczniczych” („Zentralverrechnungsstelle Heil und Pflegeanstalten”) zajmująca się całą księgowością zakładów. 

Rządy chciwego barona TU’ska w państwie Pi’ci

Autor: Paweł Lechowski Data dodania: 19 grudnia 2012 11:26 Kategoria: Portal

W dalekiej krainie,  nazywanej Międzymorzem znajduje się państwo środka zwane przez mieszkańców Unią. Jednym z królestw państwa środka jest starożytne królestwo Pi’ci. Zarządzaniem królestwem Pi’ci zajmuje się baron TU’sk.
Kiedy na świecie rządzili mądrzy ludzie, a spraw było coraz więcej wzięli sobie do pomocy ludzi dla urządzania dobra, i nazwali ich urzędnikami. Mądrzy  ludzie nie chcieli zbierać podatków, więc zlecili to urzędnikom. Każdy wie, że kto stanowi nadzór nad skarbem, ten sprawuje nadzór nad państwem. Z czasem urzędnicy zaczęli zachowywać podatki dla siebie i dla takich jak oni. Żeby ludzie się nie buntowali mówili im ładne słowa. Baron TU’sk był prostym urzędnikiem, który niecnymi środkami zdobył bogactwo i władzę. Żeby było mu łatwiej odsunął mądrych ludzi od rządzenia i zaniechał urządzać dobro, a nawet począł zatrudniać w służbie państwa coraz więcej takich jak on urzędników, którym dobro publiczne nie leżało na sercu.  Baron TU’sk ma jasną koncepcję postępowania w sprawach publicznych: zachowuje względy i jest lojalny wobec swoich. Na urzędy wynosi nieprawych, a oddala prawych. Przez siedem lat swoich rządów wyczyścił kasę państwa do dna. Ludowi żyje się coraz gorzej, bo baron wprowadza nowe podatki, a stare podwyższa. Wielu urzędnikom daje specjalne prawa i broń, bo chce zmienić państwo Pi’ci w państwo policyjne, w którym obywatel, na każdym kroku będzie ścigany przez funkcjonariuszy państwa. Niedawno policja strzelała do ludu gumowymi kulami w dniu święta narodowego. Całej ludności królestwa jest 39 milionów, z czego dwa miliony przebywa za granicą. Z pozostałych 37 milionów 7 mln. to dzieci do 15 roku życia, dalej 14 milionów jest biernych zawodowo, a dwa miliony to bezrobotni. Pozostaje 13 milionów ludzi aktywnych gospodarczo i milion urzędników. Baron TU’sk wie ile pieniędzy ściągnie w formie kar i grzywien. Ludzie aktywni gospodarczo oprócz podatków i dotychczasowych opłat będą musieli zapłacić do kasy państwowej w 2013 r. grzywien, mandatów oraz innych opłat na kwotę aż 20,2 mld zł, czyli 1500 zł na każdego. Przed podwyższeniem podatków baron zwiększył żołd każdemu ze 100 tysięcy  policjantów o 300 zł. W trudnych czasach lojalność jest kosztowna. Podatki są wysokie bo trzeba opłacić administracje i policje, bez których baron nie może rządzić. Baron TU’sk lubi biesiadować w przepychu podczas kiedy lud głoduje. Dopóki w państwie Pi’ci żyją mądrzy ludzie, zwani patriotami lub nacjonalistami baron nie czuje się bezpiecznie. Mądrzy ludzie wiedzą, że władca, który nie idzie właściwą drogą, nie przyniesie swojemu ludowi pokoju i dobrobytu. Państwo biorąc tak dużo zmniejsza możliwość wytwarzania dalszych bogactw. Patrioci i nacjonaliści chcą najpierw przejąć rządy w państwie, a potem oprzeć je na sile moralnej i osobistym przykładzie. Dla barona wszystko jest polityką, a polityka jest wszystkim. Polityką jest ilość dzieci w szkole względem przedszkola, i to, że nie można za wcześnie uczyć dzieci czytania  i pisania. Przez swoich heroldów i zauszników mąci ludowi w głowach, wyszydza i obraża mądrych ludzi. Przestaje w bardzo dobrej komitywie ze strażnikami obcych królestw. Liczy na to, że obronią go przed ludem lub w najgorszym razie dadzą mu dobrą posadę u siebie. Baron TU’sk jest w istocie ich agentem, dla którego ważne jest to co „tu i teraz” ponieważ jego ukrytym celem jest rekolonizacja gospodarcza państwa Pi’ci, przekształcenie go w kolonie Unii i zmniejszenie liczby ludności.  Pomimo propagandy rządowej coraz więcej obywateli państwa Pi’ci rozumie, że winno jest państwu określoną część swoich dochodów i nie więcej, a władze naruszają to co jest świętą umową. Gdy ludowi zabraknie chleba, jakże mógłby władca żyć dostatnio ? Istnieje zawsze punkt, poza którym nie można liczyć na posłuszeństwo ludu. Władca musi wtedy albo ujarzmić cały naród, albo znaleźć inteligentny sposób wycofania się ze swego stanowiska. Baron TU’sk i jego rząd mają plan poprawiania nazw.  Ważne słowa są mętne przez swą wieloznaczność.  Ministerstwo Prawdy i Miłości zadba o to żeby słów można było używać zgodnie z prawdą barona TU’ska. Mądrzy ludzie mówią, że w najpiękniejszym naszym królestwie panuje najgorsze kurestwo,  gdzie baron  usrał sprawę...PKP,LOT,NFZ,stadiony, Smoleńsk, stocznie, huty, kopalnie i wiele innych.
 

Polska będzie tym co postanowi Tusk i PO(lityka miłości)

Autor: Paweł Lechowski Data dodania: 8 grudnia 2012 19:05 Kategoria: Polska prawda

PAP informuje, że kandydatem na ministra ds. polityki miłości jest Michał Boni. W planach ministerstwa jest nawiązanie współpracy z Ministerstwem ds Sytuacji Nadzwyczajnych Federacji Rosyjskiej. Chodzi o braterską pomoc jaką Polska może udzielić Rosji w budowie kanału, który skieruje się 6 do 7 proc. wody z głównego nurtu Obu do Morza Aralskiego. Kanał o długości 2500 km dzięki któremu do byłych republik radzieckich dotrze woda z rzek syberyjskich, będzie głęboki na 16 m i szeroki na 200 m. Polscy specjaliści sprawdzili się w projekcie kanałowym, kiedy w latach 30 ubiegłego wieku budowali wspólnie z rosyjskimi braćmi kanał Biełomorski. Tym razem rząd Rosji szacuje, że potrzeba będzie ok. 90 tys. polskich specjalistów, każdy dostanie tzw. niebieską kartę  umożliwiającą pobyt i pracę na terenie Federacji Rosyjskiej. Jak wyjaśnia minister Boni to przez Internet dokona się przydzielenie niebieskich kart. Algorytm jest tak skonstruowany, że pierwszej kolejności kwalifikowani zostaną ci, którym się nie podoba życie w Polsce pod rządami POlityki Miłości. Pierwsze transporty specjalistów z Polski planowane są na początek 2013 r. 
  

KOR - Komitet Obrony Rzeczypospolitej

Autor: Paweł Lechowski Data dodania: 5 grudnia 2012 22:41 Kategoria: Portal

 Naprzód!  Polska musi być wolna i będzie!

 Mieliśmy rządzenie unijne, zasłużyliśmy na nie albowiem pozwoliliśmy siebie rozdzielić. Następne pokolenie krwią będzie płacić, żeby szkody narodowe nadrobić.  Teraz wystarczy tylko mocno  zechcieć aby odebrać swoją Ojcowizną i stać się suwerennym narodem. Do tej chwili byli wśród nas PO-lacy, którzy chcieli wyżebrać jałmużnę dla Polski  w Berlinie i Moskwie za pośrednictwem  administracji  unijnej, która niczym innym jest jak nowym caratem.    

O czym się w sądach mówi

Autor: Paweł Lechowski Data dodania: 18 listopada 2012 17:33 Kategoria: Portal

 

 Nie dbam jaka spadnie kara.
Kłobuck, Płońsk czy inne błoto.
Jako sędzia wciąż z ochotą,
Będzie awans, ja i stara
Pojedziemy hen  daleko.
Ciało, dusza bez wątpienia   
Należy już do Gówienia.
Sprawiedliwość - jest gdzie to?
 

 

«Wstecz 7 8 9 10 11 12 13 Dalej» 

 Ilość odsłon:421105