Platforma Obywatelska to V kolumna - twór wrogi wobec macierzystego państwa

Autor: Paweł Lechowski Data dodania: 17 września 2015 08:56 Kategoria: Portal

Chociaż V kolumna wyrosła na gruncie faszyzmu jako ruchu politycznego, to dominująca dzisiaj ideologia państwowo-liberalna chętnie posługuje się tą metodą dla podporządkowania sobie krajów małych czy słabo rozwiniętych.
 
 
 
 
 
 
 
Wolność prawna a wolność społeczna
 
Wolność daje prawo postępowania, wtedy jest wolnością prawną, wolnością do czegoś co jest dozwolone przez prawo. Ale wolność prawna to nie możność. Wolno mi iść do restauracji zjeść obiad, ale o tym, że tam pójdę lub nie pójdę zadecyduje możność w postaci tego czy mam określoną ilość pieniędzy, żeby za ten obiad zapłacić.
Problem imigracji u idiotów politycznych zwanych dla niepoznaki Platformą Obywatelską sprowadza się do tego, że zapraszają na obiad islamski etnos – bo im wolno, ale jaką w istocie kreują możność społeczną nie wiedzą, bo to nie zależy od nich tylko od tego etnosu, który szuka dla siebie miejsca w Europie i dlatego z obiadu może wyjść stypa.
 
Liberalizm pierwotny z XVIII i XIX wieku nie znał zjawiska integracji społecznej, był przeciwko przepisom i za wolnością ponieważ skłonny był ufać człowiekowi uważając go za istotę logiczną i rozumną (oblicze Johna Locka).
Z liberalizmu pierwotnego wyrósł liberalizm obywatelski, a z niego liberalizm państwowy oparty na dogmacie wszechmocy przepisów prawa.
 
 Państwo liberalne patrzy łaskawym okiem na imigrantów
 
Władza liberalna narzuca sposób widzenia odpowiadający nowej wizji, która ma społeczeństwo zintegrować. Dla tej władzy nie ma narodu, jest nacja. Patrząc kulturowo naród (nationality) jest produktem etnosu (ethnicity - narodowść), ale liberałowie podmienili znaczenie słowa nationality (narodowość) na znaczenie nationality (citizenship) obywatelstwo -  nacja. Owa nacja jest wtedy produktem państwa (nie etnosu). Przy czym naród posiada swoje korzenie w mithosie (zestawie narodowych archetypów), a nacja w ogóle pozbawiona jest elementu mitycznego.
 W rezultacie mamy przejście ETNOS > NARÓD > NACJA.
NACJA JEST PRODUKTEM PAŃSTWA SKŁADAJĄCYM SIĘ Z OBYWATELI tzw. naród obywatelski (bez mithosu). Trzeba dodać, że ostatnią fazą transformacji będzie społeczeństwo globalne.
W spisie powszechnym już nie wystarczy w rubryce “narodowość” zapisać Polak. Nareszcie teoretycy spisu uznali, że “narodowość polska” to jednak za mało. Można zapisać Polak, ale Podlasianin, Polak, ale Ukrainiec. 
Pojęcie polskości określa Konstytucja RP. Określa ona pojęcie polskości jako narodu obywatelskiego. W preambule jest napisane wprost i czytelnie “My naród polski – wszyscy obywatele Rzeczypospolitej”. Przy czym słowa „wszyscy obywatele” należy rozumieć: ludzie niezależnie od wiary, koloru skóry i języka. W świetle Konstytucji wszyscy jesteśmy Polakami - Obywatelami, ale nie wszyscy Polakami polskimi.
Liberalne państwo nie lubi narodu (polskość to nienormalność), ponieważ łatwiej mu jest rządzić społeczeństwem obywatelskim niż narodowym. To właśnie stanowi ukrytą przyczynę polityki imigracyjnej państwa rządzonego przez liberałów Platformy Obywatelskiej, która dlatego ma nazwę obywatelska (a nie narodowa) oraz platforma – czyli coś na co może się wgramolić każdy kto nie bierze ze sobą narodowego bagażu.
Świat został zeuropeizowany, to znaczy, że Europejczycy rozciągnęli swe panowanie nad całym światem, uważając się za ludzi cywilizowanych par excellence i narzucając swój styl życia i myślenia, wraz ze swymi zwyczajami. Oznaką ucywilizowania był europejski strój. Nieprzypadkowo w cywilizacji zachodu odrodził się w XVI w handel niewolnikami. Był rezultatem pogardy, którą Europejczycy żywili do wszystkiego co nieeuropejskie. Dzisiaj te same państwa nowożytne, które dorabiały na handlu niewolnikami uchodzą za wzór moralności politycznej i narzucają innym kwoty imigracyjne.
 Dzięki integracji z Zachodnią Europą Polska przyjęła obcą hierarchię wartości (nie za darmo - zapłacono nam tzw. funduszami unijnymi), a wprowadzane przepisy (w tym kwoty imigracyjne) stanowią jej funkcję.
 
Pożyteczni idioci z PO są gastarbaiterami na służbie Zachodu.
 
Platforma Obywatelska to V kolumna, której postawiono zadanie rozsadzić od wewnątrz polską narodowość i patriotyzm.

Wybuch gazociągu Nord Stream - Rosja zmuszona prosić Ukrainę i Polskę o zgodę na przesył gazu

Autor: Paweł Lechowski Data dodania: 19 czerwca 2015 17:22 Kategoria: Portal

  Około 71 km  na północ od wyspy Hiuma (Estonia) miał miejsce w czwartek 23 lipca 2015 roku duży podwodny wybuch. Uszkodzeniu uległy dwie nitki rurociągu gazowego Nord Stream. Przyczyną wybuchu mogły być znajdujące się na dnie morza bomby, pociski, miny z I i II wojny światowej. Eksperci oceniają, że przerwa w dostawach gazu do Europy potrwa co najmniej dwa miesiące.   Konieczne także będzie sprawdzenie tych obszarów na których w ubiegłym wieku prowadzano działania minowe i szeroko zakrojone działania wojenne, a przez które przebiega Nord Strem. Rosja zwróciła się do Ukrainy o zgodę na przesył gazu do Europy w zastępstwie uszkodzonego rurociągu. 

FBI nie wpuściło do Ameryki Żydów ze statku „St. Luis”

Autor: Paweł Lechowski Data dodania: 19 kwietnia 2015 22:16 Kategoria: Portal

 FBI nie wpuściło do Ameryki Żydów ze statku „St. Luis” 

FBI contributed to the death of 667 Jews from the ship "St. Louis"

Autor: Paweł Lechowski Data dodania: 19 kwietnia 2015 20:38 Kategoria: Portal

FBI nie wpuściło do Ameryki Żydów ze statku „St, Luis” 

 Dyrektor FBI James B. Comey w środę 15 kwietnia uczestniczył w spotkaniu ze społecznością żydowską w Muzeum Holokaustu w Waszyngtonie, na którym  opowiedział o swoich odczuciach dotyczących tych wydarzeń i powielił tezę dotyczącą współudziału Polaków w eksterminacji Żydów. Prawda jest taka, że to FBI  przyczyniło się do śmierci  667 Żydów z Niemiec, którzy w 1939 r. szukali azylu w USA. 
 
Dwaj dziennikarze śledczy ustalili, że  FBI zajmowało się zacieraniem śladów po tym jak amerykański rząd odmówił udzielenia schronienia 937 Żydom uciekającym z Niemiec na statku „St. Luis”. 
Archiwum nowojorskiego biura firmy HAPAG (armatora statku „St. Luis”), które zawierało korespondencję depeszową i dokumenty przekazane do Departamentu Stanu zostało skonfiskowane w 1941 roku przez FBI i następnie zniszczone. Federalne Biuro  Śledcze odmówiło udzielenia informacji na ten temat dwóm dziennikarzom, autorom książki „Rejs Wyklętych” (Gordon Thomas, Max Morgan-Witts, „Rejs wyklętych”, Wydawnictwo Replika, Warszawa 2010, s. 314).      
 
Na pokładzie luksusowego transatlantyku (osiem pokładów, baseny, kino, wyszukane dania, wieczorami bale) niemieckiej firmy Hamburg-America Line (zwanej Hapag) płynęło w sumie 937 Żydów. Statek wyszedł w morze z portu w Hamburgu 13 maja 1939 r. Jego pasażerowie mogli się uważać za szczęśliwców - wyjazd Żydów poza granice III Rzeszy graniczył wówczas z cudem, a oznaczał ocalenie życia. Było jednak inaczej. Nie wpuściła ich do siebie ani Kuba ani Stany Zjednoczone. 4 czerwca 1939 roku pasażerowie znajdowali się tak blisko brzegu Florydy, że mogli oglądać światła Miami bez lornetek. 
 
15 czerwca 1940 r. władze Stanów Zjednoczonych postanowiły, że jeśli pasażerowie nie zostaną przyjęci na Kubie, odmówi im się również wstępu do Ameryki. 
 
  Za prezydentury Franklina Delano Roosevelta Biuro zostało podniesione do rangi Wydziału Śledczego.
Szefem FBI był Edgar Hoover. Nie było  przypadkiem, że właśnie w  czerwcu 1939 - kiedy do wybrzeży Ameryki przypłynął "St. Luis",  w najgłębszej tajemnicy, prezydent polecił wszystkim amerykańskim agencjom rządowym przekazać FBI dane mogące mieć bezpośredni lub pośredni związek z działalnością szpiegowską, antyszpiegowską lub sabotażem.
 
Nikt nie potrafi stwierdzić z całą pewnością, ilu pasażerów „St. Luis” zginęło w czasie wojny. Jeden z szacunków mówi, że spośród 907 ludzi, którzy wrócili do Europy przeżyło zaledwie 240 osób.     
 
 
Dla porównania: 
28 października 1938 r. działając z zaskoczenia udało się hitlerowskim Niemcom deportować do Polski (przerzucić przez granicę w Zbąszyniu) między 13-20 tys. Żydów - dokładna liczba osób nie jest znana. Polska wszystkich przyjęła i  udzieliła pomocy.
 
 
 
 

The FBI did not let in America Jews from the ship "St., Luis"  FBI Director James B. Comey on Wednesday, April 15 attended a meeting with the Jewish community in the Holocaust Museum in Washington, DC, where he told about their feelings about these events and copied the thesis on the participation of Poles in the extermination of the Jews. The truth is that the FBI has contributed to the death of 667 Jews from Germany, who, in 1939. Sought asylum in the US.   Two journalists investigators found that the FBI dealt with scuffing marks after the US government refused to grant refuge to Jews fleeing 937 from Germany on the ship "St. Luis ". Archives of the New York office of the company HAPAG (shipowner "St. Louis"), which included depeszową correspondence and documents submitted to the Department of State was confiscated in 1941 by the FBI and then destroyed. Federal Bureau of Investigation has refused to provide information on the subject of two journalists, authors of the book "The Cruise accursed" (Gordon Thomas, Morgan-Witts Max, "Cruise accursed" Replica Publishing, Warsaw 2010, p. 314).   Aboard a luxury liner (eight decks, swimming pools, cinema, gourmet cuisine in the evenings balls), the German company Hamburg-America Line (Hapag-called) flowed a total of 937 Jews. The ship put to sea from the port of Hamburg on May 13, 1939. The passengers could be considered lucky - departure of Jews beyond the borders of the Third Reich, bordered on the miraculous, and meant saving his life. But it was different. Do not let them to yourself or Cuba or the United States. June 4, 1939, passengers were so close to the coast of Florida, they could see the lights of Miami without binoculars.   June 15, 1940. US authorities have decided that if passengers are not accepted in Cuba, also refuses them entry to America.     During the presidency of Franklin Delano Roosevelt's office was raised to the rank of CID. FBI boss Edgar Hoover. It was no coincidence that it was in June 1939 - when he sailed to the coast of America, "St. Louis", in the deepest secrecy, the president ordered all US government agencies to pass the FBI data that may have a direct or indirect connection with the activities of spying, antispyware or sabotage.   No one can say with certainty how many passengers' St. Luis "were killed during the war. One estimate is that out of 907 people who had returned to Europe only 240 people survived.       For comparison: October 28, 1938 r., Acting by surprise succeeded in Nazi Germany deported to Polish (flip over the border in Zbąszyń) between 13-20 thousand. Jews - the exact number of people is not known. Polish all adopted and provided assistance.

Przykład ruskiej propagandy w Onecie

Autor: Paweł Lechowski Data dodania: 14 lutego 2015 22:26 Kategoria: Portal

 Jest godzina 22.29, noc z soboty na niedzielę, za pół godziny w Donbasie wchodzi w życie porozuminenie Mińskie. 

 Na ukraińskim portalu ZN.UA  od godziny 21.58 (naszego czasu)  zamieszczona jest informacja, że 

«Wstecz 2 3 4 5 6 7 8 Dalej» 

 Ilość odsłon:421141